Lato w pełni, czyli Vacation Forever

Lato w pełnej fazie, więc jeśli szukacie odpowiedniego podkładu do wakacyjnego chillu, plażowania albo wojaży w plenerze, to Vacation Forever – nowy projekt Patryka Kawalarza – powinien w pełni te potrzeby zaspokoić. 12 sierpnia ukaże się album „Hit Happens”, trzynaście kompozycji utrzymanych w klimatach tech-house’owych, synthpopu, downtempo i chillwave. Jak mówi sam producent, to efekt czterech lat pracy nad utworami, które z założenia miały kojarzyć się z wakacjami i pozytywnymi wspomnieniami.

Vacation Forever, fot. materiały promocyjne
Vacation Forever, fot. materiały promocyjne

Jest lekko, melodyjnie i przestrzennie. Umiejętność tworzenia rozległych brzmieniowych scenerii Kawalarz szlifował jako Sundrugs, w swoim pierwszym muzycznym projekcie ambientowo-eksperymentalnym. Ale Vacation Forever to nie eksperymenty, ale – jak nazwa sugeruje jednoznacznie – niekończący się odpoczynek. Muzyka „Hit Happens” płynie gładko, producent umiejętnie różnicuje tempa i nastroje, od tych skrajnie optymistycznych po bardziej nastrojowe, może nawet melancholijne. Tu jednak melancholijność należy rozumieć jako przyjemne oddawanie się wspomnieniom i tęsknotom za tym, co kojarzy się miło. Echa Sundrugs odbijają się w momentach, w których muzyka nabiera struktury bardziej skomplikowanej, zwłaszcza pod względem brzmieniowym. W nieoczywistych melodiach i harmoniach. Jeśli szukacie czegoś solidnego i bezpretensjonalnego – to jest to. Przedpremierowo płytę możecie zamówić pod tym linkiem. A na zachętę, promujący całość singel:

 

 

chillwave, hit happens, house, patryk kawalarz, synthpop, tech, vacation forever