Tag: house

Wbrew większości malkontentów… no dobra, wbrew temu, co pisze większość moich facebookowych znajomych, specjalistów od muzyki, ja myślę, że moment, w którym GusGus odeszli od piosenkowych klimatów na rzecz transu/techno/a-nawet-eurodance’u (jak sklasyfikowany został numer otwierający płytę), to dobry moment. Nie drżałam z niepokoju o to, jakimi też zmianami w brzmieniu zespołu poskutkuje przetasowanie w ich szeregach. Od czasu „Arabian Horse” biorę ich w całości i ufam im jak Zawiszy. 

Czytaj dalej