Kategoria: Inne

posttelegramW 1995 i 1996r. na adres „Islandia” Björk wysłała dwie polecone przesyłki. Pierwszą z nich był zbiór (jak sama artystka określiła) listów do zimnej ojczyzny, czyli „Post”; drugą stanowił pośpiesznie wysłany „Telegram”. Wydanie obu płyt okazało się ogromnym sukcesem i kolejny raz ukazały światu Björk, jakiej jeszcze nie znał…

Czytaj dalej

ullaUrszula Dudziak to artystka, której nie trzeba przedstawiać. Jej nazwisko kojarzone jest przede wszystkim ze sceną jazzu, choć nie tylko. Po tym, jak w latach siedemdziesiątych zmieniła koncepcję wykorzystywania swojego głosu na dość niestandardową (na co z pewnością pozwala jej pięciooktawowa skala), stała się personą chętnie zapraszaną do współpracy na płytach tematycznie niekoniecznie związanych ze sceną jazzu (albo przynajmniej nie jazzu sensu stricto). Tym samym mogliśmy ją już usłyszeć choćby w nagraniu z DJem Vadimem (Ninja Tune), na albumie „Elektrenika” Reni Jusis, pamiętamy też wokalizy z eklektycznej płyty Michała Urbaniaka „Eden”, słowem: bez ograniczeń. Tym razem otrzymujemy propozycję… klubową.

Czytaj dalej

bocIn A Beautiful Place Out In The Country” to tylko ep-ka, ale, moi drodzy, jaka ep-ka! Płyt(k)a wydana w roku milenijnym jest godnym i śmiałym następcą rewelacyjnego „Music Has The Right to Children” i ukazuje nieco odmienne oblicze nie tylko samego duetu, ale całej wytwórni Warp. To właśnie tutaj panowie Sandison i Eoin osiągnęli mistrzostwo w malowaniu muzycznych krajobrazów…

Czytaj dalej

takelondonSzturm na Londyn rozpoczęty. Duetowi Wherry & Teeba nie chodzi jednak o to, żeby zawładnąć stolicą Europy, wykurzyć Elżbietę II z pałacu Buckingham i zdobyć serca nastoletnich Angielek. Ich misja polega na tym, żeby zdmuchnąć znad miasta paskudny smog, rozwiać deszczowe chmury i sprawić, by cały Londyn kołysał się w ten sam rytm, w rytm muzyki z ich najnowszego krążka.

Czytaj dalej

understandingTorbjřrn Brundtland i Svein Berge już od chwili pojawienia się pierwszych informacji na temat powstawania ich nowego krążka mówili, że ten będzie inny niż “Melody A.M.”, powtarzali też nieustannie, że jeżeli słuchacze oczekują melancholijnej atmosfery z debiutanckiej płyty, będą musieli prawdopodobnie poczekać na trzecią. Druga miała być taneczna, dynamiczna, popowa, inna. Dlatego też nie zdziwiłam się, kiedy usłyszałam taki styl po włączeniu “The Understanding”. Zdziwiłam się za to… że przypadło mi to do gustu.

Czytaj dalej