PanPan: dobry house, proszę pana

Najmodniejsze polskie głosy – Natalia Lubrano, Oly., Novika, Michał Rudaś, Maria Sadowska, Sinckler, Skadyktator oraz weteran sceny house Jacob A – w remiksach i nowych utworach plus soczysty deep house, groove i nowe brzmienia rodem z brytyjskich klubów. Tak zapowiada się „Laur”, nowa płyta PanPan, obok której żaden miłośnik ambitnej i nowoczesnej elektroniki nie przejdzie obojętnie.

PanPan, fot. materiały prasowe

PanPan, fot. materiały prasowe

PanPan, czyli Bartek Waszak, może być dobrze kojarzony przez koneserów sceny hiphopowej. Jako Random Trip zadebiutował w Nowych Nagraniach legendarnego producenta, Mikołaja Bugajaka, czyli Noona, z electro-dubstepowym albumem zatytułowanym po prostu „Random Trip”. Publiczność klubowa zaś powinna pamiętać remiks utworu „Who Wouldn’t” Noviki, który Bartek wyprodukował też jeszcze jako Random Trip.

Drogi Noona i Bartka zeszły się podczas BeatBattle Poznań. Tam PanPan zwrócił uwagę Bugajaka wyróżniającą się stylistyką i tej tendencji nie zmienił do dziś. Na „Laurze” usłyszycie przede wszystkim melodyjne, miękkie, często kojące i nierzadko bardzo taneczne house’owe nuty, a obok nich future bass, synth pop i drum and bass.
Na chilloutowy charakter części remiksów wpływa fakt, że pierwotnie były jazzowymi i smooth jazzowymi kompozycjami z repertuaru United States of Beta – „Poles Jazz The World”. Nowe, klubowe i synthpopowe wersje, utworów zachwyciły współautorów tych pierwotnych. Niektórych, jak Marię Sadowską, wręcz wzruszyły do łez. Nic dziwnego, skoro PanPan łączy emocje, stylistyki i brzmienia w jakościowym, porywającym miksie ambitnego klubowego klimatu.

Potwierdza to producent wykonawczy albumu, Marcin Pchałek: – Ten album powstał przede wszystkim z bezkompromisowej potrzeby kreacji – mówi – Chcieliśmy przy tym udowodnić, że polscy artyści świetnie odnajdują się w klimatach ambitnej muzyki klubowej, których z reguły musimy szukać w produkcjach z USA czy krajów Europy Zachodniej. Kompozytor warstwy instrumentalnej Bartek Waszak posiada tę unikalną umiejętność tworzenia muzyki rozrywkowej, która nie pozbawiona zostaje jednak nastroju i intymności.

Album, którego premiera przewidziana jest na 16 czerwca, promuje singel „Kokon” z Natalią Lubrano, który dostał się do finału konkursu rozgłośni regionalnych Polskiego Radia „Przebojem w antenę”.. Dedykowany jest kobietom dążącym do osobistego rozwoju, „zrzucenia” tytułowego „kokonu”. – Nadchodzi taki dzień gdy zadajesz sobie pytanie: „gdzie w tym wszystkim jestem JA? Kiedy założyłam maskę by podołać tempu i zasadom współczesnego świata? Zatraciłam wrażliwość i uważność, stałam się częścią wyczerpującego mechanizmu. Czy potrafię jeszcze cieszyć się z prostych rzeczy, docenić chwilę, odnaleźć w sobie pasję życia?” – mówią artyści – Utwór „Kokon” jak i cały album „PanPan-Laur” powstał z myślą o wszystkich, którzy nie lękają się zajrzeć w głąb siebie, doświadczyć pełni emocji, wszystkich, którzy pragną bycia – przez duże „B” – w zgodzie ze sobą.

PanPan „Laur” – tracklista:

1. „Pakt o nieagresji” feat. Maria Sadowska (United States of Beta remix)
2. „Frog in the Well” feat. Nick Sinckler (United States of Beta remix)
3. „Away from the crowd” feat. Novika (United States of Beta remix)
4. „Calling” feat. Michał Rudaś (United States of Beta remix)
5. „Altana” feat. Skadyktator
6. „Kokon” feat. Natalia Lubrano
7. „Już nie gadajmy o wczoraj” feat. Jacob A.
8. „Based on facts” feat. Aleksandra Komsta
9. „Spark” feat. Jacob A.
10. „Trumpet to St Germain” feat. Przemek Kostrzewa
11. „Kokon” – instrumental chill out version (Bonus track)

Dziennikarka muzyczna, twórczyni 80bpm.net. Współpracuje między innymi z portalami Onet.pl i Noisey.

Podobne

Komentarze: