„Celujemy raczej w parkiet” – napisali mi Twins of Sound, prezentując swój najnowszy singel „I Wanna See You Jack”. Dziś jego premiera – do posłuchania ekskluzywnie na 80bpm.net.

twins

W rzeczy samej cel – pal – parkiet. Nowy singel olsztyńskiego house’owego duetu (Eliot i FunkySolo) już po minucie, przy pierwszym dropie, może wystawić niejedną ścianę na próbę sił. Pompujący bas, podbijające atmosferę głosowe sample i solidnie budowane napięcia składają się na potencjalną przebojowość propozycji Twins of Sound. Jeśli gustujecie w produkcjach Hot Since 82 albo Maceo Plexa – to będzie rzecz, która powinna was usatysfakcjonować.

Kaśka Paluch: Na swojej stronie piszecie, że dobrze rozumiecie się nie tylko muzycznie, ale też mentalnie. Jak się poznaliście, w jaki sposób „skumaliście”, a przede wszystkim – jak pracujecie nad swoją muzyką? To efekt kompromisu?

Twins of Sound: To może nic nadzwyczajnego, ale poznaliśmy się w klubie, w roku 2007. Można powiedzieć, ze zaufaliśmy sobie od pierwszego spotkania. Po kilkunastu imprezach, rozmowach do rana, setach b2b stwierdziliśmy, ze pójdziemy krok dalej i założymy kolektyw. Kolejnym naturalną decyzją, w 2010 było rozpoczęcie muzycznej przygody poza klubami, w studiu. 2015 przyniósł założenie wytwórni TOS Records. Doświadczenie, obserwacja, oczekiwania i nowe cele które naturalnie sobie stawiamy, sprawiają że ciągle idziemy do przodu. Póki co… Końca drogi nie widać. (Śmiech) Bardzo rzadko musimy iść na kompromis. Po prostu się dogadujemy. Proces decyzyjny kończy się bardzo często bez dyskusji i zbędnych rozważań.

Jesteście z Olsztyna. To nie jest miasto słynące jakoś szczególnie z muzyki klubowej – jak wygląda scena house’owa czy taneczna w ogóle, w mieście?

W naszym mieście zagraliśmy mniej imprez niż poza nim… Studenci bawią się dobrze w największym kampusie w kraju – Kortowie. Wyjścia nocne ograniczają się do trzech miejsc, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Od czasu do czasu rózne kolektywy organizują imprezy tematyczne z niszową muzyka elektroniczną. Jeśli przyjedziesz kiedyś do Olsztyna, będziesz miała wolną noc, to zainteresuj się wydarzeniami w klubie Tetris i Klubogalerii ARTE.

Czym kierujecie się w wyborze muzyki wydawanej w TOS Records? To w numerach house’owych jest dla Was najistotniejsze?

Co reprezentuje sobą producent, czy możemy związać się z nim na dłużej. Cenimy artystów, którzy poważnie podchodzą do tematu produkcji i wydawania muzyki. Nie ograniczamy się do stylistyki. Chcemy wydawać muzykę, którą z przyjemnością i satysfakcją zagramy w naszych setach. Jednym z powodów dla których założyliśmy TOS Records była chęć stu procentowej odpowiedzialności za wydawaną muzykę. Wreszcie możemy podejmować decyzję oraz działania, które w pełni nas satysfakcjonują. Oczekiwać i w zamian oddawać jakość i zaangażowanie. Kilka miesięcy własnej wytwórni nauczyło nas więcej niż kilka lat współpracy z innymi.

Więcej Twins of Sound do posłuchania na ich profilu soundcloudowym. Zajrzyjcie też na ich Facebooka.