Hipermomenty Robota Kocha

„Hypermoment” to tytuł nadchodzącej, pierwszej od czterech lat długogrającej płyty Robota Kocha, producenta związanego z Monkeyown Records, który kilka miesięcy temu zachwycił nas epką „Tsuki”. Już wiemy, że na płycie oprócz doskonałych brzmień, znajdziemy też szereg znakomitych gości.

Robot Koch, fot. Monkeytown Records

Robot Koch, fot. Monkeytown Records

Podczas pracy nad „Hypermoment” Koch kierował się myślą Alana Moora o wszechświecie, jako czterowymiarowym miejsem, w którym nic się nie zmienia i nie porusza. „Jedyną rzeczą, która siię porusza jest czas w czasej świadomości. Przeszłość nadal tu jest, przyszłość zawsze tu była. Każdy moment istnieje cały czas. To hipermoment” – powiedział Moore w 2011 roku.

Kocha w studio odwiedzili m.in. Mate Beckenbach, Julien Marchal, Fassine czy Mree. Singel promujący ten album zdradza, że Koch w listopadzie uraczy nas typowymi dla siebie brzmieniami będącymi wypadkową post-dubstepu i techno. Płyta berlińczyka pojawi się nakładem należącej do duetu Modeselektor wytwórni Monkeytown Records. Posłuchajcie „Circles” z Curtain Blue i Delhia de France.

Dziennikarka muzyczna, twórczyni 80bpm.net. Współpracuje między innymi z portalami Onet.pl i Noisey.

Podobne

Komentarze: