SGNL robi klimat

Nakładem wydawnictwa Absys już wkrótce, bo 17 lutego, ukaże się nowa epka Bryana Johna szerzej znanego jako SGNL, a pierwotnie – jako jeden z producentów neurofunkowej formacji Robot Death Squad. Jego solowy materiał z neurofunkiem ma jednak niewiele wspólnego – wręcz przeciwnie.

Do tej pory pochodzący z Waszyngtonu SGNL wydawał m.in. dla Covert Operations, Moving Shadow, Rubik Records czy Noisy Meditaion i, oczywiście, Asbsysa. Ale Bryan muzyką zaczął interesować się na długo przed poznaniem drum and bassu – za gitarę chwycił już w wieku 12 lat i grał na niej praktycznie wszystko – od jazzu po progresywny metal. To zamiłowanie do poszerzania horyzontów da się usłyszeć także w jego drumandbassowych produkcjach.

Spotykają się w niej elementy delikatnego breakbeatu i dubstepu. SGNL potrafi stworzyć materiał tak dynamiczny, jak atmosferyczny. Mnożą się u niego harmonie, melodie i głosowe sample czyniąc obcowanie z „Progenitor EP” niezwykle przyjemnym doznaniem dla każdego ucha wyczulonego na nieregularny bit.

Nowego materiału posłuchamy wkrótce, tymczasem możliwości SGNL sprawdźcie tu:

Dziennikarka muzyczna, twórczyni 80bpm.net. Współpracuje między innymi z portalami Onet.pl i Noisey.

Podobne

Komentarze: