Nicola Conte

Bossa nova w powietrzu

Czym może zająć się młody Włoch tuż po ukończeniu studiów? Wycieczkami po całym świecie, pracą zawodową, imprezowaniem, gotowaniem dla ukochanej? A co, jeśli ten młody Włoch od dawna kształcił się muzycznie, pokochał dźwięki i widział w nich odbicie samego siebie? Wtedy ten młodzieniec postanawia się ożenić. Z muzyką.

nicola

Fez powstało w Bari (Włochy) gdzieś na przełomie końca studiów i początku samodzielnego życia Nicola Conte. Jak twierdzą zgodnie wszystkie dostępne źródła, kolektyw ten jako pierwszy przedstawił włoskiej publiczności bossa novę łącząc ją także z elementami jazzu i wprowadzając w klimaty klubowe. Ponadto ich praca artystyczna niewątpliwie pomogła i nakierowała inne grupy oraz DJ’ów, prezentowanych w labelu Schema, z którym Conte był od początku związany. Założeniem Fez stało się swoiste odtworzenie przy jednoczesnym nadaniu nowego brzmienia bardzo różnorodnej muzyce retro (od jazzu po muzykę filmową), dzięki czemu wrażenie wyrafinowania zderzało się tu z eksperymentami i zabawą samą materią dźwiękową. Niezwykłe pomysły młodych Włochów zyskały niebywałe międzynarodowe uznanie i wyłoniły takie zespoły jak Paolo Achenza Trio, Quintetto X, Fez Combo, Intensive Jazz Sextet (które są zarazem jego pierwszymi produkcjami), dając światu zupełnie nowe pojęcie na temat acid jazzu. To specyficzne traktowanie tego gatunku muzycznego, łącznie go ze stylistką późnych lat 50 i wczesnych 60, muzyką o różnych źródłach – głównie z rytmicznego i melodycznego punktu widzenia (jak choćby fascynacja Brazylią) – zaowocowało nowymi poszukiwaniami zespołów mniej znanych szerszej publiczności (trzeba tu zaznaczyć, że Conte jest zapalonym kolekcjonerem muzycznym).

W latach 90 następuje moment przełomowy, kiedy to Nicola zajmuje się produkcjami bliższe estetyce afro-amerykańskiej (zespoły: The Jazz Convention, Quartetto Moderno, Rosario Giuliani Quartet oraz Schema Sextet), działając ciągle w Bari współpracuje z takimi muzykami jak Fabrizio Bosso, Gianluca Petrella, Lorenzo Tucci, Pietro Ciancaglini, Gaetano Partipilo, Pietro Lussu. Kooperacja ta pozwala muzykowi na podjęcie ważnej decyzji i w roku 2000 na światło dzienne wychodzi najpierw singiel Bossa Per Due (o którym samo Schema Records mówi, że jest najważniejszym singlem, jaki wyszedł pod ich znakiem, tym bardziej iż to dzięki niemu producent Conte zamienił się w kompozytora Conte; krążek został także wydany przez Eighteenth Street Langue) a niedługo potem longplay Jet Sounds – pierwszy album sygnowany tylko i wyłącznie jego nazwiskiem, który określany jest jako symbioza typowego włoskiego brzmienia z nawiązaniami do muzyki filmowej i niewątpliwym wpływem jazzu, bossa nova i psychodelii. Wydawnictwo to rozwinęło aktywność muzyczną Nicola od producenta, poprzez DJa, aż po wykonawcę, zapraszanego do wielu klubów całego świata, a jego materiał znalazł się na wielu znakomitych kompilacjach (również polskich m.in. na Smooth Jazz Cafe i Pinacolada). Sam artysta przedstawia nam serię obrazów, które, paradoksalnie, stają się swoistym image-trackiem do jego muzyki:

1. Młoda, samotna kobieta na morskim wybrzeżu. Jest ciepłe, słoneczne popołudnie – biały piasek, krystalicznie czysta, niebieska woda i bossa nova w powietrzu.

2. On – spieszy się, pozostało mu niewiele czasu. Jazzowy temat na 5/4 jest tak szybki i precyzyjny, jak pająk tkający swą sieć.

3. Noc, park, zalegają cienie, cienie być może skrywające jakąś tajemnicę. Niedookreślone wschodnie/orientalne brzmienie stopniowo ogarnia psychodeliczny bit.

Conte nie daje odpowiedzi i nie stara się jej z nas wyciągnąć. Zadaje sam sobie i odbiorcom pytanie: jaki będzie następny ruch?. Stał się nim seria doskonałych remixów ( min.: Thievery Corporation, Koop, Kyoto Jazz Massive czy Nuspirit Helsinki), która z kolei zaowocowała wydaniem w 2002 roku płyty Jet Sounds Revisited, będącej zbiorem tychże. Jest to swojego rodzaju ukłon w stronę sceny nu-jazzu. Jeżeli chcielibyśmy porównać obydwa projekty, zauważymy, że o ile Jet Sounds jest na wskroś przesycone bossa, jazzem oraz psychodelicznymi zarysami włoskiej muzyki późnych lat 60, to jego młodszy braciszek, jakim jest Revisited wręcz manifestuje zupełnie inne podejście i inspiracje jazzowe, zapewne ze względu, że pracowali nad nim przecież inni producenci i muzycy. Elektronika jest tu w łatwo zauważalnym użyciu, przez co poszerza się muzyczna podstawa (znajdziemy elementy nu-house, broken beats, nu-jazz itd.), natomiast cały krążek jest utrzymany ciągle w oryginalnym – conte’owskim charakterze pomimo dużej różnorodności opracowań, nie mówiąc o ilości artystów, którzy przyczynili się do jego powstania.

Także w roku 2002 ukazuje się album Rosalii De Souza – In Garota Moderna, której producentem jest Conte, i w której głos artystki tworzy niezwykły smaczek utworów bossa nova, a kolejnym ważnym punktem, podnoszącym go w rankingach kompozytorów, było wydanie singla New Standards (napisanego wspólnie z Petrellą). Jego remixy to wynik dalszych, niekończących się poszukiwań w sferze dźwiękowej uzyskiwanej dzięki rzeczywistym instrumentom – osiągnął taki efekt, przez co mamy wrażenie, że jego jazz stopniowo przekształca się w muzykę klubową. Ważnym elementem jego twórczości, jest praca z oraz dla takich artystów jak: Greyboy, Eli Goulart, Yoshinori Sunahara, Trüby Trio, Re:Jazz, Koop, The Dining Rooms, Sunaga t Experience, Five Corners Quintet (na przykład na jednym z krążków Hi-Five, poza oryginalnymi utworami, znajdują się 2 wersje zremixowane właśnie przez Contego – są to: aranżacja na kwintet jazzowy oraz wersja klubowa uzyskana po dodaniu elementów elektronicznych).

Od roku 2004 Nicola Conte związał się z amerykańską wytwórnią Blue Note, pod której skrzydłami ukazał się album Other Directions, poprzedzony singlem Kind Of Sunshine. W nagraniu wzięli udział znakomici włoscy muzycy: Daniele Scannapieco (sax tenorowy), Fabrizio Bosso (trąbka), Pietro Lussu (forepian), Pietro Ciancaglini (kontrabas), Lorenzo Tucci (perkusja) oraz Kimberly Sanderr (vocal), którzy wspólnie z Nicola wystąpili na pierwszym jego koncercie w Polsce – Nicola Conte Jazz Combo, który odbył się 8 kwietnia 2006 r. Zarówno muzyka (inspirowana wyszukanymi produkcjami jazzowymi późnych lat 60) jak i teksty są tu autorstwa Conte, kompozytor wziął także osobisty udział w nagraniu, jako gitarzysta. Materiał ten, jak twierdzi Blue Note, jest bardzo osobistym odbiciem miłości tego artysty do pracy takich osobistości, jak Miles Davis, John Coltrane, Bill Evans a także Europejczyków tego samego pokolenia, choćby Kenny Clark’s band.

Jadwiga Marchwica
fot. Paweł Kwiatkowski

Dyskografia:
Jet Sounds (2000)
Jet Sounds Revisited (2002)
Other Directions (2004)
Rituals (2008)

Linki:
Oficjalna strona artysty
Schema Records
Oficjalny profil Myspace
Pełna dyskografia (wraz z singlami oraz wydanymi produkcjami)

Podobne

Komentarze: